Tagged city-break

Warszawski dzień. Co robić w Warszawie przez kilka godzin?

Wiosna. Jak zwykle o tej porze roku, po miesiącach chowania się przed światem, włącza mi się tryb pojechałabymgdzieś. Wcale nie musi to być długa wycieczka, wystarczy krótki wypad do innego miasta. Krótki z konieczności, to niestety nie te czasy, kiedy mogłam po prostu zniknąć na tydzień z uczelni i zaszyć się w Krakowie :)

Tym razem wybrałam dzień sam na sam z Warszawą. Warszawą, którą odwiedzałam tyle razy, a wciąż znałam w niej tylko kilka wyrwanych z mapy punktów. To chyba jedyne z największych polskich miast, którego nawet nie brałam uwagę przy wyborze miejsca do zamieszkania, nie wiem właściwie dlaczego. Nie było tej chemii, która wciąż przyciąga mnie do Gdańska, Wrocławia czy Krakowa. Co nie znaczy, że Warszawy nie lubię – taki turystyczny wypad to sama przyjemność!

Czytaj dalej