Europejskie Centrum Solidarności

Europejskie Centrum Solidarności

Kiedy widziałam projekty, a potem wznoszący się powoli gmach, nie byłam specjalnie przekonana do tej opcji. Do budynku zardzewiałego już od samego powstania. Ale od kiedy wybraliśmy się na wystawę i zobaczyłam wszystko od środka… okazało się, że to wszystko do siebie pasuje. Beton. Rdza. Szkło. Metal. Stocznia.

Postanowiłam zajechać tam ponownie, tym razem rowerem.

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Kolory ścian zmieniają się w zależności od słońca. Od ciemnych, prawie brązowych do prawie pomarańczowych przy ładnej pogodzie. I naprawdę wygląda to jak zbiór starych blach pozbieranych z pobliskiej stoczni.

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Zaraz po przyjściu mamy jednak dylemat. Gdzie tu właściwie jest wejście? W labiryncie ścieżek (latem wgłębienia są elementem fontanny) ciężko znaleźć drogę do drzwi.

Podpowiem: żadne ze schodów na zdjęciu nie prowadzą do oficjalnego wejścia.

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Co więcej, idąc prosto nie mamy szans dostać się do środka. Trzeba zejść do specjalnego przejścia:

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Porzućcie wszelką nadzieję, którzy myślicie, że za tym słupem jest jakaś rampa/podjazd. Nic z tych rzeczy. Osoby z wózkami mogą spróbować podobijać się do drzwi (są jeszcze jedne na lewo od widoku poprzedniego zdjęcia), ale widziałam jak dwie czy trzy pełnosprawne grupki ochroniarz przez szybę odprawił z kwitkiem.

Rowerzyści, dla nas opcją jest albo przetaszczenie roweru przez schody, albo okrężna droga przez główną bramę stoczni.

Za to jak już zejdziemy, widok jest całkiem sympatyczny. Latem chętnie usiadłabym na takiej ławce albo trawniku.

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

I dopiero stojąc przy głównym wejściu, gdzieś w oddali dostrzegamy to, czego najbardziej nam potrzeba. Sprytnie zamaskowany, ale jest, JEST parking dla rowerów :)

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

Mi takie schody nie przeszkadzają, ale osoby z lękiem wysokości mogą nie być zachwycone :)

Europejskie Centrum Solidarno?ci ECS

W środku budynku było tak dużo osób, że wnętrza zostawimy sobie na inny raz. Sama wystawa to też oddzielny temat, zresztą gorąco polecam osobistą wizytę. Naprawdę warto!