Stary Rower i Bursztynowa Promenada Gwiazd

Mało brakowało, a pokazałabym to miejsce bez sprawdzania wieści z internetu. Jakże ubożsi bylibyśmy o wiedzę, iż coś, co na pierwszy rzut oka nazwalibyśmy słupem albo totemem, ma w rzeczywistości tak bujną nazwę?

Filharmonia5

Podobne miejsce ma chyba każde większe miasto, a mimo to byłam bardzo zaskoczona kiedy odkryłam takie w Gdańsku.

Może dlatego, że zamiast przy Neptunie czy innym turystycznym hicie, postanowili umieścić je trochę na uboczu. Ma to z kolei taką zaletę, że nawet w piękny spacerowy dzień jest pusto, spokojnie i można bez pośpiechu pobawić się w poprzymierzanie rąk.

Oczywiście tam, gdzie się dosięgnie…

Bursztynowa Promenada Gwiazd

To teraz ciekawostka: te odciski wcale nie są z Gdańska! Tak naprawdę powstały podczas Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach, skąd zostały skopiowane. Źródło tu.

Pozostaje tylko pytanie… skąd nazwa „promenada”?

Bursztynowa Promenada Gwiazd