Romet-rekord-02

Akcja Renowacja! Romet Rekord z 1975 roku. Część 1 – pierwsze kroki

Już wcześniej słyszałam, że gdzieś w kącie garażu teściów leży jakaś stara szosa. Nie nastawiałam się na nic wyjątkowego, przekonana że cokolwiek tam jest, pewnie i tak będzie na mnie dużo za duże.

A tu niespodzianka! Nie dość, że jakaś szosa okazała się pięknym, 40-letnim klasykiem, to jeszcze stosunkowo niedużym – co oznacza, że dałabym radę nim jeździć, gdyby tylko był na chodzie.

A będzie, bo po krótkich oględzinach zgodnie stwierdziliśmy: ZRÓBMY TO :)

Czytaj dalej

Warszawa_naglowek

Warszawski dzień. Co robić w Warszawie przez kilka godzin?

Wiosna. Jak zwykle o tej porze roku, po miesiącach chowania się przed światem, włącza mi się tryb pojechałabymgdzieś. Wcale nie musi to być długa wycieczka, wystarczy krótki wypad do innego miasta. Krótki z konieczności, to niestety nie te czasy, kiedy mogłam po prostu zniknąć na tydzień z uczelni i zaszyć się w Krakowie :)

Tym razem wybrałam dzień sam na sam z Warszawą. Warszawą, którą odwiedzałam tyle razy, a wciąż znałam w niej tylko kilka wyrwanych z mapy punktów. To chyba jedyne z największych polskich miast, którego nawet nie brałam uwagę przy wyborze miejsca do zamieszkania, nie wiem właściwie dlaczego. Nie było tej chemii, która wciąż przyciąga mnie do Gdańska, Wrocławia czy Krakowa. Co nie znaczy, że Warszawy nie lubię – taki turystyczny wypad to sama przyjemność!

Czytaj dalej

????????????????????

7 rzeczy, na które nie zwraca się uwagi kupując rower

… a które zapewne zemszczą się w przyszłości :)

W zeszłym roku aż dwa razy przerabiałam wybór i zakup roweru. Jeden nowy, jeden stary, dla każdego z nich miałam inne wymagania. W obu przypadkach praktycznie odpuściłam sobie dokładne porównania poszczególnych części, wychodząc z założenia, że dopóki będą działać, pewnie i tak nie poczuję różnicy. Zdecydowanie wyłamałam się więc z kręgu osób zapatrzonych na konkretne modele przerzutek i liczących każdy dodatkowy gram. Zwracałam za to uwagę na szczegóły, o których wiedziałam, że na pewno uprzykrzałyby mi życie za każdym razem. Niby drobiazgi, niby znacznie mniej ważne od przerzutek czy napędu. ale…

Sprawdźcie sami. Subiektywna lista drobnych rzeczy, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze roweru.

Czytaj dalej

?????????????????

4 miejsca, w które zabrałabym rower

Powoli robi się wiosna, dni są coraz dłuższe, warunki na rower coraz lepsze, w dodatku za miesiąc czeka mnie kilka dni zasłużonego urlopu. Wiosna to ten czas, kiedy po miesiącach chowania się przed zimnem, najchętniej spakowałabym plecak i włóczyła się gdzieś po mieście czy kraju, nadrabiając te wszystkie szare, pochmurne dni.

Czytaj dalej